SteelSeries Siberia V2 for PS3 [RECENZJA]

  • Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  • Drogi użytkowniku po zmianch na forum twoje stare hasło do konta nie działa! Proszę zresetuj hasło za pomocą formularza odzyskiwania zapomnianego hasła, aby ponownie uzyskać dostęp do forum.

michal86ole

Moderator
Użytkownik
Styczeń 23, 2011
1090
0
36
34
gamerhelper.net
#1
Witam!
Wpadł w moje rączki ostatnimi czasy zestaw słuchawki + mikrofon z serii SteelSeries Siberia V2 for PS3 ( SteelSeries - Console Gaming Headsets - SteelSeries Siberia V2 for PS3 ) więc postanowiłem skrobnąć (także na życzenie) kilka zdań.
Zacznę może od początku.

Pudełko.

A konkretnie to co zawiera. Także w skład zestawu wchodzą oczywiście słuchawki na kablu, masa przejściówek, instrukcja, oraz nawet jakaś naklejka.
Pierwsze wrażenie po wyciągnięciu słuchawek- tandeta. Lekkie wydawało by się, że z kiepskiej jakości materiałów, skóra na słuchawkach taka nijaka. Jednak po dłuższym używkowaniu stwierdzam że "wcześniejsze wady" można uznać za zalety. Lekkie słuchawki nie męczą głowy, słuchawki bardzo fajnie przylegają konkretnie wytłumiając otaczające nas otoczenie,
przy tym również nie męcząc uszów i po dłuższym graniu nic nie boli w okolicach ucha od ucisku. Pasek dolegający do głowy pokryty jest czymś przypominającym filc, miły w dotyku, nie powoduje że głowa nam się poci lub zostawia jakieś ślady jednocześnie dolegając utrzymują bardzo pewnie słuchawki na głowie, gwałtowne ruchy głową nie przesuną ich nawet na milimetr :) .
Do owej opaski podciągnięte są dwie stalowe linki samoregulujące, tak więc dopasują się idealnie nawet do największego łba :)

Mikrofon.

Bardzo elegancko schowany w lewej słuchawce, jednym ruchem można bez problemu go wysunąć jak i wsunąć. Znajduję się w jakiejś metalowej malutkiej rurce i silikonowej(gumowej?) osłonie,
dającej wygiąć się we wszystkie strony, przy tym nie przeszkadzający w ponownym wsunięciu. Co do jakości rozmów to myślę, że słychać wyraźnie to co mówię, ale trzeba jeszcze
zapytać osoby z którymi grałem :) Sprawdzany na razie tylko na 2 grach po sieci tj. Killzone 3 i Battlefield 3 o ile w BF3 jest zjeb*any chat i można mieć zastrzeżenia do jakości (zależy od gry, raz słychać rewelacyjnie, raz przerywa) , to w KZ3 jest już znaczna poprawa, głos słychać dobrze i wyraźnie ,ale to pewnie zasługa wyżej wspomnianego LiveMix'a który to momentalnie wycisza grę i sprawia że głos jest lepiej słyszalny.

Kable.

Te wychodzące bezpośrednio ze słuchawek krótkie (lekko ponad metr) zakończone dwoma wtykami (słuchawki + mikrofon) dobrze nadające się gdy chcemy pooglądać film na lapku lub tablecie). Pełnię możliwości wykorzystamy jednak podpinając wspomniane wyżej kable do LiveMix'era. Przedłużka która kończy się wejściem typu jack do TV oraz USB do konsoli posiada wg producenta 3,8 metra długości! Na szczęście jest ściągacz na rzepy którym to możemy sobie zostawić ile nam tylko kabla potrzeba a resztę zwinąć. owy LiveMix to nic innego jak wyciszanie "tła" podczas gry (odpowiednio do 5, 15 i 25 decybeli) i jednoczesne podniesienie głosu osoby która próbuje się do nas odezwać. Motyw rewelacyjny, nie wiem czy inne słuchawki mają podobną możliwość, ale ta spisuje się fantastycznie. Dźwięk z gry, również rewelacyjny może nie mam porównania do innych słuchawek, ale te dają wrażenie "bycia w grze" wszystko słychać, nawet najdrobniejsze kroki.

Ogólnie po tygodniu intensywnych testów (gry, filmy, muzyka) stwierdzam, że słuchawki są rewelacyjne i idealnie nadają się do porozumiewania z innymi osobami grającymi po sieci.
Jedyny zarzut można mieć do kabli które mimo wszystko jednak są i jednej osobie mogą przeszkadzać, mnie jednak nie przeszkadzają. No i cena jeśli ktoś ma do wywalenia niecałe 400zł
to z czystym sumieniem mogę polecić.

BTW. Gdyby ktoś chciał podobny stojaczek widoczny na jednym ze zdjęć (wersja beta :) ) to zapraszam na PW gdyż mam możliwość wykonania podobnego w pracy :)

Foto:

View attachment 107 View attachment 108 View attachment 109 View attachment 110 View attachment 111
 

Przemo033

Moderator
Użytkownik
Grudzień 12, 2010
198
0
16
#3
Fajna recenzja, no i fajny ten stojak sobie zespawałeś... A tak w ogóle to dobry wybór jak na słuchawki do PS3 ;)
 
Ostatnia edycja: